"Ja i mój tata", "Komunia" - wielkie kinowe emocje

spotkanie z anna zamecka spotkanie z anna zamecka
Więcej zdjęć ...

Wielkie kinowe emocje towarzyszyły niedzielnym projekcjom w Prologu „Lata z Muzami”. Na ekranie nie brakowało autentyzmu , wzruszenia i prawdy o ludzkim losie, który twórcy prezentowanych filmów pokazali w zupełnie odmienny sposób. Oba tytuły zasługują jednak na miano wielkiego kina. Pierwszy z nich to „Ja i mój tata” Alka Pietrzaka prezentowany w konkursie Filmowa Młoda Polska, drugi to „Komunia”, oklaskiwany na festiwalach na całym świecie obraz Anny Zameckiej. Autorka „Komunii” przyjechała do Nowogardu, aby opowiedzieć o swoim filmie. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i filmowej relacji ze spotkania z reżyserką.

Wyprodukowany przez Studio Munka-SFP „Ja i mój tata”, to historia niezwykłej relacji syna i ojca, który cierpi na pogłębiającą się chorobę Alzheimera. Krytycy mogliby nazwać film „poprawnym”, ale to właśnie w swoistej „prostocie”, umiejętnym wykorzystaniu filmowych środków wyrazu, tkwi jego wielka siła. Alek Pietrzak udowadnia, że nie tylko znakomicie opanował filmowy warsztat, ale ma także wielką umiejętność wykorzystania swoich aktorów na maksa. Ci przed jego kamerą dają prawdziwy aktorski popis. Krzysztof Kowalewski i Łukasz Simlat kreują autentyczne, pełne emocje postaci i sprawiają, że ekran tętni prawdziwymi uczuciami, które udzielają się wszystkim.

Emocji nie brakowało także w drugim z prezentowanych filmów. "Komunia" w reżyserii Anny Zameckiej to jeden z najczęściej nagradzanych polskich filmów ostatnich lat (m.in. nagroda na Warszawskim Festiwalu Filmowym i tytuł najlepszego dokumentu w ocenie Polskiej Akademii Filmowej). Siłę tego wielkiego, ale ujmująco skromnego filmu, stanowią jego bohaterowie i sposób, w jaki Zamecka spojrzała na nich przez oko swojej kamery. Autorka nie ocenia, nie histeryzuje, niczego nie upiększa i nie narzuca oceny. Jej obraz rozbitej, balansującej na granicy patologii rodziny, w której dorośli nie wiedzą co to prawdziwe rodzicielstwo, staje się piękną opowieścią o sile nadziei i historią o tym, że tam gdzie miłość i wiara, tam walka o lepsze juto zawsze okaże się zwycięska.